poniedziałek, 5 listopada 2012

Inwestycje w sztukę dostępne dla każdego

Dzieła sztuki służą instytucjom finansowym nie tylko jako narzędzie marketingowe, stanowią także element oferty banków. Z raportu Art and Finance 2011 przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte oraz ArtTactics wynika, że 83 proc. doradców bankowości prywatnej uważa, że sztuka powinna stanowić część ich oferty przeznaczonej dla zamożnych klientów.
W Polsce usługa inwestowania w dzieła sztuki rozwija się powoli. Według raportu przygotowanego przez portal Rynek Sztuki, dotychczas usługi związane z art. – bankingiem uruchomione zostały przez dwa polskie banki, zaś kolejne deklarują wprowadzenie tego typu oferty.
Na polskim rynku możliwe jest grupowe inwestowanie w sztukę. Każdy inwestor może stać się dzięki stworzonej wcześniej spółce celowej współwłaścicielem zakupionych dzieł sztuki. Ten sposób podejścia do inwestycji pozwala na kupno prac światowej klasy, które dają szansę na uzyskanie stabilnych stóp zwrotu sięgających nawet 25 proc. rocznie. Potwierdza to przykład funduszu Fine Art Fund zarządzanego przez Philipa Hoffmana – mówi Karolina Nowak, doradca ds. inwestycji w sztukę z Wealth Solutions. Dodaje także, że możliwości inwestowania w sztukę wykorzystywane od wieków przez globalne banki stają się teraz dostępne dla każdego. Ulokowanie części kapitału w pracach artystycznych zapewnia szansę na osiągnięcie ponadprzeciętnych zysków przy ograniczonym ryzyku. Jednak kluczem do sukcesu jest właściwy dobór dzieł a to możliwe jest dzięki pomocy specjalistów.

niedziela, 28 października 2012

Platforma foreksowa zyskuje na popularności


Coraz więcej domów maklerskich posiada własną platformę foreksową. Rozwiązanie to zostało już wprowadzone przez Dom Inwestycyjny BRE Banku, podobne plany mają m.in. DM PKO BP oraz DM BDM.
Brokerzy odpowiadają na potrzeby rynku. Grzegorz Zawada, dyrektor DM PKO BP mówi, ze forex ma być uzupełnieniem oferty dla klientów indywidualnych, są sygnały o zapotrzebowaniu na ten produkt. Wtóruje mu Jacek Rachel, prezes DM BDM. Według niego inwestorzy poszukują stabilnego i wiarygodnego partnera, który zapewni im nie tylko szersze możliwości inwestowania, ale także ochronę na bazie krajowego prawa pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego. Zaproponowanie inwestorom pełnej palety usług na rynku kapitałowym dopasowanym do ich potrzeb i oczekiwań jest zatem koniecznością – wyjaśnia Rachel.
Własna platforma foreksowa może stanowić dla brokerów także dodatkowe źródło przychodów, jest to szczególnie istotne przy obecnej koniunkturze giełdowej. Termin wprowadzenia nowej usługi przez DM PKO BP i DM BDM nie jest jeszcze znany. Grzegorz Zawada uzależnia uruchomienie platformy od terminu zakończenia prac nad systemem UTP. Natomiast Jacek Rachel zaznacza, że obecnie projekt znajduje się na etapie testów wewnętrznych. Jednocześnie wyjaśnia, że wynik testów zdecyduje o momencie wprowadzenia produktu na rynek Usługa w DM BDM oferowana będzie w modelu ECN. Niewiadomo jeszcze, na jaki model zdecyduje się DM PKO BP.



wtorek, 2 października 2012

Poprawki polis inwestycyjnych i ubezpieczeń kredytów

Polisy inwestycyjne czyli ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe (UFK) czyli inwestycje w formie ubezpieczenia na życie często wprowadzają klientów w błąd – nie są oni świadomi ryzyka i strat z nimi związanych. Podobnie jest też z ubezpieczeniami kredytów, dzięki którym wzbogacają się banki, a klienci maja problem z wypłatą odszkodowań. Komisja Nadzoru Finansowego nakazała bankom i ubezpieczycielom wprowadzenie zmian.
Klienci kupujący polisy inwestycyjne przekonani są, że są to lokaty. Nie są świadomi wysokich opłat likwidacyjnych za wycofanie pieniędzy wcześniej.
Polska Izba Ubezpieczeń i Związek Banków Polskich ogłosiły rekomendację dobrych praktyk w zakresie sprzedaży polis inwestycyjnych. Zmiany będą obowiązywały od początku roku.
Podstawą będzie nałożenie na banki obowiązków informacyjnych. Klient powinien mieć świadomość ryzyka. Także dokumenty przekazywane klientowi mają być sporządzone w sposób przejrzysty i nie budzący wątpliwości odbiorców. Banki mają obowiązek informowania o konsekwencjach rezygnacji z ubezpieczenia i związanych z tym kosztów.
Poprawione zostały także rekomendacje dotyczące ubezpieczeń dołączanych do kredytów. Klient, który wykupił ubezpieczenie lub jego spadkobiercy będą mogli sami, a nie za pośrednictwem banku jak do tej pory, wystąpić do sądu w przypadku, gdy nie zgadzają się z odmową wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela.
Nie rozwiązana pozostaje kwestia roli banku, jaką ten odgrywa w umowie ubezpieczenia kredytu. Bank będący stroną umowy, pełni jednocześnie funkcję pośrednika ubezpieczeniowego. Umowa podpisywana jest przez bank i ubezpieczyciela, na rzecz osoby trzeciej czyli kredytobiorcy. Innym problemem, na który zwróciła uwagę Komisja jest wysokość prowizji dla banku. Z danych KNF wynika, że banki otrzymują nawet kilkadziesiąt procent od wartości wpłaconych składek. Na ochronę klienta przeznaczona jest niewielka część składki ubezpieczeniowej, reszta stanowi zysk banku. Informacje o wysokości prowizji będzie przez ubezpieczycieli upubliczniana od 2015 roku.

sobota, 8 września 2012

Struktury zakończone w sierpniu

Struktura Nordea Gwarant – Złota Szansa powiązana z notowaniami złota na giełdzie w Londynie przyniosła 38,5 proc. w ciągu trzech lat (12,83 proc. w skali roku). Na zysk inwestorów składała się suma kwartalnych zmian cen surowca, przy obliczaniu sumy cztery najwyższe odczyty zamieniane były na współczynnik zastąpienia w wysokości 8 proc. Tylko trzy odczyty dały ujemne wyniki. Produkt oferowany w formie polisy na życie i dożycie zwalniał inwestorów z konieczności odprowadzania 19 – proc. podatku od zysków kapitałowych.
Roczna Lokata Strukturyzowana Złoty Kurs oferowana przez mBank przyniosła inwestorom premię w wysokości 6,94 proc. Produkt ten powiązany był z kursem franka szwajcarskiego w stosunku do złotego. Założeniem struktury było lekkie osłabienie szwajcarskiej waluty wobec złotego. Odsetki naliczano za każdy dzień roboczy, w którym kurs znajdował się w ustalonym przedziale poniżej obserwacji początkowej, nie mógł jednak obniżyć się więcej niż o 35 groszy. Klienci otrzymaliby 8,5 proc. w przypadku, gdyby kurs franka spełnił ten warunek podczas wszystkich odczytów. Od zysku konieczne jest zapłacenie podatku.
Inwestycja w dwuletnią strukturę Obligacja FlexInvest BRIC III (DM BZ WBK) zakończona została zwrotem zainwestowanego kapitału.
Zyskowna Strategia I okazała się rozczarowaniem. Trzyletni produkt podzielony był na dwie części: lokacyjną (25 proc.) w formie trzymiesięcznego depozytu z oprocentowaniem 8,1 proc. w skali roku oraz inwestycyjną (75 proc.) – w tym przypadku gwarancja zwrotu dotyczyła 93 proc. zainwestowanego kapitału. Struktura miała zapewnić zyski zarówno w wyniku wzrostu, jak i spadku indeksu RICI Enhanced Return. W czasie trzech lat wartość indeksu obniżyła się z 236 do 206 punktów. W rezultacie klienci stracili 7 proc. inwestycyjnej części składki. 

wtorek, 28 sierpnia 2012

Złoto w rezerwach bankowych


W światowych rezerwach złoto – walutowo jest ponad 31,3 tysiące ton kruszcu – to blisko o 300 ton więcej niż rok temu.
Złoto w najszybszym tempie dokupuje Bank Rosji, jego stan posiadania to 936 ton, o 84 tony więcej niż przed rokiem. Udział złota w rosyjskich rezerwach złoto – walutowych wzrósł do 9,5 proc, należą one zaraz po chińskich i japońskich do największych na świecie. Pięć lat temu w skarbcu Banku Rosji znajdowały się 402 tony złota. Od tego czasu bank centralny dokonał największych zakupów w czasie kryzysu 2008 – 2009. Rosja, po Chinach, Australii, USA i RPA jest piątym na świecie producentem złota.
Również inne bank centralne zwiększyły zakupy złota od czasu kryzysu. W minionym roku nabyły one w sumie ok. 450 ton. Popyt na złoto rośnie szczególnie w warunkach niestabilności rynków finansowych. Europejskie banki wyraźnie stawiają na złoty kruszec. Kraje strefy euro posiadają 10787 ton, stanowi to 62,8 proc. rezerw walutowo – złotowych. Najwięcej jest ich w podziemiach banku rezerw federalnych USA – aż 8133 tony, co stanowi 75,1 proc. rezerw, Niemcy posiadają 3397 ton – 71,3 proc., Włochy – 2452 tony – 71,6 proc. Chińczycy, którzy są posiadaczami największych rezerw świata mają 1054 tony, jest to tylko 1,6 proc. gigantycznych rezerw Państwa Środka.
Polska zajmuje 34 miejsce pod względem wielkości rezerw, posiadamy 102,9 ton złota, co stanowi 5,2 proc.

sobota, 7 lipca 2012

Ubezpieczenie Życiowy Bonus w ofercie Alior Banku



W ofercie Alior Banku pojawiło się ubezpieczenie „Życiowy Bonus”, powstał on we współpracy z ING Życie. Dzięki nowemu produktowi klienci banku mają możliwość zabezpieczenia przyszłości najbliższych, gwarantuje on szeroki zakres ochrony, przy składkach już od 15 zł miesięcznie.
„Życiowy Bonus” jest terminowym ubezpieczeniem ochronnym ze zwrotem części składki. Podczas trwania ochrony ubezpieczony opłaca miesięczną składkę, dzięki temu zapewnia on zabezpieczenie bliskich w przypadku swojej śmierci. Po zakończeniu okresu ubezpieczeniowego, klient otrzymuje zwrot 50 proc. równowartości wpłaconych składek. Rozwiązanie to stanowi wyjątek, w przypadku standardowych ubezpieczeń ochronnych pieniądze nie są zwracane.
Ubezpieczenie „Życiowy Bonus” ma rozbudowany zakres ochrony. Obejmuje ono śmierć z dowolnej przyczyny – w wyniku następstw nieszczęśliwego wypadku lub wypadku komunikacyjnego. Sumy świadczeń wpłacane z tytułu ubezpieczenia kumulują się. Badania medyczne, ani oświadczenia oraz ankiety dotyczące stanu zdrowia nie są wymagane, dzięki temu procedura umowy jest ułatwiona i skrócona. Maksymalna wysokość świadczenia to ponad 200 tys. zł.
Produkt ten jest nowoczesnym rozwiązaniem, które oprócz zwrotu połowy składek, charakteryzuje się niskimi opłatami przy stosunkowo wysokich sumach ubezpieczenia. Danuta Żukowska, dyrektor Departamentu Bancassurance i ING Życie zapewnia, że w ostatnim czasie na polskim rynku nie było tak korzystnego dla klientów produktu ubezpieczeniowego dostępnego w ofercie bankowej.
Ubezpieczenie to jest jednym z elementów nowej usługi Alior Banku, która pomaga klientom w sposób znaczący obniżyć ich miesięczne rachunki – dodaje Michał Frączek dyrektor ds. Ubezpieczeń w Alior Banku.

czwartek, 28 czerwca 2012

Ubezpieczyciele zachęcają gratisami do zakupu OC



Ubezpieczyciele zakończyli wojnę cenową na rynku polis OC, w efekcie branża przestała tracić już na takich produktach. Teraz sposobem na przyciągnięcie klientów ma być sprawny serwis oraz szybka likwidacja szkody, a także wszelkiego rodzaju gratisy
Przedstawiciele różnych firm z branży podkreślają, że realna wartość dodana, jakimi są bonusy otrzymywane przy zakupie polisy, wpływać będzie na wybór danej oferty.
Wiele firm do ubezpieczenia OC dołącza usługę miniassistance. Proama zapewnia klientom naprawę auta do kwoty 300 zł na miejscu kolizji, firma nałożyła 400 złotowy limit na holowanie. Z każdego świadczenia klient może skorzystać maksymalnie dwukrotnie.
Inne firmy wprowadzają limity na dystans holowania, np. w PZU wynosi on 150 km. Warta w ramach bezpłatnej polisy Moto Assistance oferuje holowanie pojazdu sprawcy do 100 km, w tym przypadku obowiązuje ograniczenie w postaci sumy ubezpieczenia 5 tys. zł.
Link4 i Aviva udostępniają pojazd zastępczy z nielimitowaną liczbą świadczeń, jednak każdorazowo najdłużej na okres 3 dni. Natomiast PTU zapewnia pojazd zastępczy na jeden dzień i tylko raz przez cały okres trwania umowy ubezpieczenia.
Większość ubezpieczycieli zapewnia darmową ogólną pomoc informacyjną. Do ubezpieczenia OC Allianz wprowadzona została dodatkowa usługa informacji prawnej. Aviva udziela przez telefon konsultacji medycznej.
Nie wszystkie firmy oferuję dodatkowe usługi. Do ubezpieczycieli, którzy nie proponują bonusów należą m.in. Ergo Hestia, MTU, HDI i BRE Ubezpieczenia.

środa, 13 czerwca 2012

Konta oszczędnościowe nie zawsze opłacalne



W ostatnim czasie kilka dużych banków ulepszyło swoją ofertę kont oszczędnościowych lub wprowadziło do niej nowe produkty.
W ofercie Euro Banku pojawił się nowy rachunek oszczędnościowy Progres. Klienci, którzy w okresie trwania promocji, czyli do końca lipca zasilą konto kwotą minimum 50 tys. zł otrzymają 5,05 proc. Środki do 999 zł nie są oprocentowane. Spośród pozostałych instytucji jedynie Kredyt Bank stosuje tego typu obostrzenie na koncie oszczędnościowym. Warunkiem przystąpienia do oszczędzania na rachunku Progres jest posiadanie konta osobistego w Euro Banku.
BGŻOptima na koncie oszczędnościowym zapewnia odsetki w wysokości nominalnej 6,5 proc. dla salda poniżej 40 tys. zł. Wyższe kwoty będą oprocentowane na poziomie 5,8 proc. Promocja trwa do 10 lipca.
Deutsche Bank na koncie oszczędnościowym db 24h oferuje nawet 8,1 proc. w skali roku. Jednak saldo nie może przekraczać 10 tys. zł. W przypadku wyższych kwot odsetki wyniosą nieco ponad 4 proc. Tutaj także warunkiem przystąpienia do promocji jest otwarcie konta osobistego.
Rachunki oszczędnościowe znaleźć można w ofercie większości banków detalicznych. Maksymalne oprocentowanie tych produktów wynosi zazwyczaj ok. 5 proc. Najwyższe proponuje Bank Pocztowy – 6 proc. przy wpłacie 100 tys. zł. Większość instytucji nie wymaga od klientów założenia konta osobistego, jednak ci, którzy się na to zdecydują mogą liczyć na lepsze warunki.
Przechowywanie niewielkich nadwyżek na koncie oszczędnościowym nie każdemu się opłaca. Uruchomienie środków z tych rachunków w dowolnym momencie nie powoduje utraty odsetek, ale zwykle tylko jeden przelew w miesiącu jest bezpłatny. Opłata za pozostałe to koszt co najmniej kilku złotych. W przypadku, gdy klient korzysta z oszczędności kilka razy w miesiącu, może się okazać, że całość wypracowanego zysku pochłoną prowizje.

piątek, 8 czerwca 2012

Bankowość internetowa oraz karty zbliżeniowe coraz bardziej popularne



Z najnowszego raportu NetBank przygotowanego przez Związek Banków Polskich wynika, że pod koniec 2011 roku z bankowości internetowej korzystało 10 milionów Polaków, zaś liczba kart zbliżeniowych wzrosła w ubiegłym roku o 370 proc.
Polacy coraz częściej i chętniej korzystają z kart płatniczych, więcej pieniędzy wydają w ten sposób, a banki oraz bankowość internetowa cieszą się ich niezmiennym zaufaniem.
Dostęp do bankowości internetowej na koniec 2011 roku miało 17,8 mln osób, więcej o 1,5 mln niż rok wcześniej. Liczba klientów indywidualnych aktywnie korzystających z tego rozwiązania dynamicznie wzrasta od kilku lat. Banki sukcesywnie rozwijają swoje systemy do obsługi bankowości internetowej, uzupełniają je o kolejne użyteczne narzędzia, np. aplikacje do planowania domowego budżetu.
Ostatni kwartał 2011 roku był kolejnym, ósmym z rzędu, w którym spadła liczba kart kredytowych – pod koniec roku było ich 6,9 mln. Według ekspertów ZBP jest dobry znak – banki rewidują swoje portfele  i analizują możliwości finansowe klientów. Obserwowany jest stały, niezbyt dynamiczny wzrost liczby kart debetowych – na koniec 2011 roku było ich ponad 24,8 miliona sztuk.
Z badań wynika, że z obu rodzaju kart klienci korzystają coraz częściej, liczba transakcji stale rośnie. W przypadku kart debetowych w ciągu ostatniego roku nastąpił wzrost o blisko 17 proc., a kredytowych – o 6 proc. Kwoty średnich transakcji w tym okresie spadły minimalnie.
Na koniec 2011 roku liczba kart zbliżeniowych wynosiła 10 milionów, w ocenie ekspertów w pierwszym kwartale 2012 roku będzie ona znacznie wyższa.

czwartek, 17 maja 2012

Raty kredytów złotowych na tym samym poziomie


Trzymiesięczna stawka WIBOR od końca listopada utrzymuje się niemal na stałym poziomie, raty kredytów hipotecznych w złotych w związku z tym są również stabilne. Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Posiadacze złotowych kredytów hipotecznych odetchną z ulgą. Po czterokrotnych podwyżkach w pierwszym półroczu 2011 roku raty kredytów wzrosły. Od stycznia ubiegłego roku rata kredytu złotowego jest wyższa o 11 proc., wzrosła z 565 zł do 631 zł na każde 100 tys. zł kredytu zaciągniętego na 30 lat.
Nagły skok stawki WIBOR 3M z 4,75 do 5 proc., który nastąpił jesienią ubiegłego roku spowodował, że osoby spłacające kredyty hipoteczne w złotych ponosiły coraz wyższe koszty. Sytuacja jest stabilna od połowy grudnia, WIBOR obniżył się o kilka punktów bazowych, jednak nie dla każdego klienta wiąże się to ze spadkiem raty. Stawki bazowe wyznaczane są przez banki według ich własnych zasad, z różną częstotliwością są też aktualizowane. Klienci poszczególnych instytucji w różnym czasie i stopniu odczuwają efekty zmian stóp procentowych i WIBOR – u.
Notowania kontraktów FRA wskazują na spodziewany na koniec 2012 roku większy spadek trzymiesięcznego WIBOR – u, do poziomu 4,75 proc. W styczniu z notowań tych wynikało, że do oczekiwanego spadku dojdzie na przełomie wiosny i lata 2012 roku. Zmiana to efekt komunikatów po posiedzeniach RPP, które odbyły się w styczniu i w lutym. Prezes NBP Marek Belka potwierdził, że obecnie bardziej prawdopodobna jest podwyżka stóp procentowych niż ich obniżka.
Więcej wiadomości kredytowych oraz najnowsze informacje finansowe znajdziesz na stronie www.marketraptor.pl

czwartek, 19 kwietnia 2012

Czym kierować się przy wyborze kredytu

Po podjęciu decyzji o zaciągnięciu kredytu hipotecznego rozłożonego na 30 lat czynnikiem decydującym o wyborze konkretnego banku powinna być niska rata. Kredyt powinien mieć możliwie niskie oprocentowanie, nawet kosztem wyższej prowizji – ten jednorazowy koszt będzie zamortyzowany w całym okresie kredytowania.
Przy wyborze kredytu nie należy kierować się jedynie wysokością marży i prowizji. Dodatkowe ubezpieczenia, których wymagają banki mogą okazać się drogie i znacznie wpłynąć na koszt całego kredytu.
Warto skorzystać z ofert pakietowych proponowanych przez banki. Marża kredytu może zostać obniżona w zamian za założenie konta w banku, zadeklarowanie wpływów z wynagrodzenia, zakup karty kredytowej, kupno ubezpieczenia czy produktu inwestycyjnego. Należy jednak sprawdzić czy koszt obsługi tych produktów nie okaże się wyższy od korzyści uzyskanych dzięki obniżeniu marży. Najlepszą ofertę pakietową przeznaczoną dla klienta chcącego zadłużyć się na kwotę 200 tys. zł na okres 30 lat posiada obecnie Deutsche Bank.
Eksperci podkreślają, że nie ma jednego kredytu, który byłby najlepszy dla wszystkich. Wybierając kredyt trzeba analizować wszystkie parametry kredytowe indywidualnie. Planując wzięcie kredytu mieszkaniowego w złotych warto sprawdzić, czy możliwe jest skorzystanie z programu „ Rodzina na swoim”. Dostępny jest on w ok. 20 bankach mi.in. w Eurobanku, Pekao SA, Banku Pocztowym, Millenium, PKO BP, Nordea i Citi Banku.
Najlepsze dostępne obecnie oferty kredytowe to propozycje ING Banku Śląskiego – bez prowizji, z marżą od 0,75 proc. do 3,10 proc. Klienci Citi Handlowego, którzy zdecydują się na ofertę pakietową zapłacą marżę od 0,85 do 1,1 proc. w całym okresie kredytowania. Marża promocyjna w wysokości od 1,39 do 1,59 proc. oferowana przez Pekao SA uzależniona jest od poziomu wkładu własnego i zakupu produktów banku.

czwartek, 12 stycznia 2012

Hipoteki po nowym roku


Zasady udzielania kredytów hipotecznych z ubiegłego roku obowiązują jeszcze w nielicznych bankach. Polbank i ING zapowiadają, że wnioski złożone pod koniec roku rozpatrywane będą według nowych warunków. Dla banku Millenium wiążąca będzie data złożenia dokumentów.
Chociaż wnioski, co do których zapadła wstępna decyzja lub wyliczona została dla nich zdolność kredytowa powinny być rozpatrywane jeszcze na starych zasadach, może okazać się też, że w przypadku nie złożenia pełnej dokumentacji przez klienta będą one oceniane według ostrzejszych regulacji z 2012 roku.
Możliwości zadłużania się zostały od nowego roku ograniczone a zdolność kredytowa wyliczana jest na 25 lat niezależnie od tego na jaki okres zaciągany jest kredyt. Oferta niektórych banków z grudnia dopuszczała rozłożenie spłaty nawet na 50 lat ( np. Alior Bank). Mimo wzmożonego zainteresowania kredytami hipotecznymi pod koniec roku, które związane było z informacją o nowych regulacjach, niewielu klientów zdecydowało się na złożenie wniosku. Zdaniem bankowców potencjalni nabywcy nieruchomości liczą na spadek cen. Mimo, że grudzień był ostatnim miesiącem kredytów walutowych nie cieszyły się one większym zainteresowaniem.
Trudno ocenić jak nowe przepisy wpłyną na sprzedaż kredytów hipotecznych. Styczeń przyniósł spadek zdolności kredytowej – ok. 8 proc. W tym miesiącu skumulowały się niekorzystne dla klientów czynniki czyli nowe regulacje rekomendacji SII i podwyżka stawki WIBOR. W pierwszych dniach stycznia nie było chętnych ma kredyty a co będzie działo się z wnioskami złożonymi z końcem roku jeszcze się okaże.