Ubezpieczyciele zakończyli wojnę cenową na rynku polis OC, w
efekcie branża przestała tracić już na takich produktach. Teraz sposobem na
przyciągnięcie klientów ma być sprawny serwis oraz szybka likwidacja szkody, a
także wszelkiego rodzaju gratisy
Przedstawiciele różnych firm z branży podkreślają, że realna
wartość dodana, jakimi są bonusy otrzymywane przy zakupie polisy, wpływać
będzie na wybór danej oferty.
Wiele firm do ubezpieczenia OC dołącza usługę miniassistance.
Proama zapewnia klientom naprawę auta do kwoty 300 zł na miejscu kolizji, firma
nałożyła 400 złotowy limit na holowanie. Z każdego świadczenia klient może
skorzystać maksymalnie dwukrotnie.
Inne firmy wprowadzają limity na dystans holowania, np. w
PZU wynosi on 150 km.
Warta w ramach bezpłatnej polisy Moto Assistance oferuje holowanie pojazdu
sprawcy do 100 km,
w tym przypadku obowiązuje ograniczenie w postaci sumy ubezpieczenia 5 tys. zł.
Link4 i Aviva udostępniają pojazd zastępczy z nielimitowaną
liczbą świadczeń, jednak każdorazowo najdłużej na okres 3 dni. Natomiast PTU
zapewnia pojazd zastępczy na jeden dzień i tylko raz przez cały okres trwania
umowy ubezpieczenia.
Większość ubezpieczycieli zapewnia darmową ogólną pomoc
informacyjną. Do ubezpieczenia OC Allianz wprowadzona została dodatkowa usługa
informacji prawnej. Aviva udziela przez telefon konsultacji medycznej.
Nie wszystkie firmy oferuję dodatkowe usługi. Do
ubezpieczycieli, którzy nie proponują bonusów należą m.in. Ergo Hestia, MTU,
HDI i BRE Ubezpieczenia.