Złoto
odnotowało spadki najniższe od siedmiu miesięcy. Popyt na złoto w
ujęciu ilościowym spadł o 4 proc. r/r, jest to pierwsza tego typu
sytuacja od 2009 roku – wskazuje raport opublikowany przez
organizację World Gold Council. Wartość całego popytu osiągnęła
poziom 236 mld dolarów, rekordowy pod tym względem był IV kwartał
z wynikiem przekraczającym 66 mld. Z raportu danych dotyczących
wielkości obrotu wynika, że popyt na złoto wyniósł 4 405,5
tony. Sytuację na rynku złota poprawił wzrost zainteresowania tym
kruszcem ze strony banków centralnych i inwestorów
instytucjonalnych. Inwestorzy indywidualni podchodzą do złota z
rezerwą.
Spadek
popytu zawdzięczany jest Chinom i Indiom. W tym roku wskaźnik ten
spadł aż o 12 proc. Jednak w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy
wzrostu popytu oczekuje się właśnie w krajach Dalekiego Wschodu, a
szczególnie w Chinach.
Według
raportu WGC wpływ na sytuację na rynku złota miały decyzje banków
centralnych wielu krajów świata. Inwestorzy częściej wybierali
ETF – y, banki centralne kupowały złoto na potęgę. Poziom tych
zakupów sięgnął 534 ton i był najwyższy od pięćdziesięciu
lat, prym w tym wiodły m.in. takie kraje jak: Brazylia, Paragwaj,
Rosja czy Korea Południowa.
Według
Międzynarodowego Funduszu Walutowego rezerwy złota są coraz
większe, w listopadzie 2012 roku wynosiły 31,597 ton (od 2009 roku
wzrosły o 6 proc.). Zapotrzebowanie na złoto w dalszym ciągu
rośnie a dostępna na rynku ilość kruszcu jest ograniczona, to zaś
długoterminowo przekładać się będzie na wzrost kursu złota.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz