Znowelizowana
Rekomendacja S sprawi, że kredytobiorcy hipoteczni uzyskujący
dochody na podstawie tzw. umów śmieciowych będą mieli ułatwiony
dostęp do kredytów. Już teraz banki udzielają finansowania takim
osobom, ale bardziej restrykcyjnie sprawdzają ich zdolność
kredytową. Niezbędne jest udokumentowanie zatrudnienia na umowie
zlecenia lub o dzieło od minimum 12 miesięcy. Konieczne jest
wykazanie ciągłości wykonywania zleceń w analizowanym okresie.
Dłuższy okres uzyskiwania dochodów jest jedną z różnic między
etatem a umową śmieciową. Kolejną jest sposób wyznaczania
dochodu netto i różne podejście w tej kwestii w każdym banku. Do
wyznaczania tego dochodu część instytucji weźmie pod uwagę
ustawowe 20 – lub 50 – proc. koszty uzyskania przychodu, w
praktyce oznacza to, że kwota przyjęta do analizy może być dużo
niższa niż kwota rzeczywiście wypłacana czy przelewana na konto.
Inne banki stosują swoje współczynniki korygujące zakładając,
że dochód netto to nie więcej niż 80 proc. wpływów na konto.
Kredytobiorcy
zatrudnieni na umowę o pracę na czas określony znajdują się w
nieco lepszej sytuacji. Banki wymagają od potencjalnych
kredytobiorców, by ich umowa czasowa nie obowiązywała od niedawna
ani wygasała wkrótce po złożeniu wniosku kredytowego.
Kredytobiorca musi przedstawić dowody zatrudnienia, przez co
najmniej pół roku oraz podpisaną przez niego umowę czasową
obowiązującą jeszcze przez 6 – 12 miesięcy.
Kredytobiorcy
prowadzący działalność gospodarczą na zasadzie tzw.
samozatrudnienia traktowani są jak inni przedsiębiorcy i w ten sam
sposób wyliczana jest ich zdolność kredytowa. Okres prowadzenia
działalności gospodarczej powinien wynosić co najmniej 12
miesięcy, są banki, które wymagają nawet 2 lat od zarejestrowania
działalności.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz