piątek, 20 maja 2016

Prowizje w kredytach gotówkowych są rekordowo wysokie

Maksymalna wysokość oprocentowania kredytów gotówkowych to obecnie 10 proc. Banki ustalając cenę za pożyczane środki, sięgają po inny instrument – prowizje, których wysokość, mimo że od niedawna limitowana, w niektórych przypadkach może być bardzo zaskakująca. Wysokość prowizji w przypadku kredytów gotówkowych często jest instrumentem różnicowania klientów. Ci należący do bardziej ryzykownych płacą więcej. Lepiej wypadający w ocenie zdolności kredytowej mogą liczyć na niższe stawki. Niektóre instytucje w taryfach opłat i prowizji nie podają nawet widełek, decydują się na indywidualne ustalanie wysokości prowizji (np. Getin Noble Bank, T-Mobile Usługi Bankowe). Stawka oprocentowania często nie podlega wahaniom i ma stały charakter. W przypadku grupy klientów zaliczanych do najbardziej ryzykownych maksymalne stawki prowizji lub opłaty przygotowawczej w kredycie gotówkowym w wybranych bankach sięgają nawet 30 proc. - np. w Banku BPH i Raiffeisen Polbanku. W Credit Agricole trzeba liczyć się z obciążeniem wynoszącym 25 proc. W pozostałych instytucjach wysokość prowizji nie przekraczas poziomu 20 proc. W Plusbanku jest to 18 proc., w BGŻ BNP Paribas – 15 proc., w Banku Millenium – 14,99 proc., w mBanku – 13,99 proc., w Banku Smart – 10 proc. W przypadku Banku Zachodniego WBK, PKO BP, BOŚ Banku i ING Banku Śląskiego – prowizje wynoszą od 9,99 proc. do 7,99 proc. W Banku Pekao jest to 6,00 proc., w Alior Banku prowizja wynosi 5 proc. lub ustalana jest indywidualnie. Klienci często decydują się na skredytowanie prowizji. To sprawia, że dług już na starcie może być wyższy o kilkadziesiąt procent. Nie bez znaczenia jest też kolejność obliczeń. Zdarza się, że prowizja naliczana jest od kwoty kredytu już powiększonej o inne pozycje.